Skąd się biorą trendy?


BLOG / niedziela, 29 marca, 2020

Jak powstają trendy? Kto i jak decyduje o tym, co będzie modne w świecie mody, designu i nie tylko? Dowiedz się, skąd się biorą i jak działają trendy, które nas otaczają!

Anatomia trendu – skąd biorą się trendy?

Czyli jak to się dzieje, że coś staje się modne? Przede wszystkim – na samym początku – warto zaznaczyć, że trend to bardzo złożony i długotrwały proces społeczny, na którego wpływa mnóstwo najróżniejszych składowych. Trend to przede wszystkim zmiana, która wpływa na pewną sferę życia, na szeroką skalę. Według Henrika Vejlgaarda autora książki „Anatomia trendu” trendem można nazwać zmianę stylu czy smaku, który trwa dłużej niż chwilowa moda.

Chwilowa moda, a trend i megatrend

Różnica pomiędzy chwilową modą (ang. fad), a trendem jest bardzo tutaj istotna, bo świadczy o silne oddziaływania konkretnego trendu, polega głównie na skali adaptacji. Jeśli nowa moda zostanie przyjmie się u trendsettera i tylko u early adopters (czyli jakby osób „najbliżej” tegoż trendsettera). Mówiąc prościej, będzie miała wpływ na mniejszą liczbę ludzi, mniejszy zasięg i krótszy czas trwania, np. jeden sezon – wtedy jest to tylko moda chwilowa, która nie ma znaczenia, nie przenika do kolejnych dziedzin życia. Wyłapywaniem takich chwilowych mód zajmuje się coolhunter. Jeśli zaś nowy kierunek dotrze do większej ilości grup społecznych, zacznie rozprzestrzeniać się do kolejnych grup konsumenckich i zakorzeni się na dłużej (mówimy tutaj o trendzie który rodzi się z potrzeby estetyki, a nie konkretnej potrzeby – bo to zupełnie inna bajka) staje się trendem. Trend zaś ma szansę stać się mega trendem zmianą, która ingeruje w kolejne aspekty życia – w społeczeństwo, technologię czy gospodarkę. Co więcej to utrzymuje się przez 7 do 10 lat, pozostawiając po sobie trwałe skutki.

Trendy ubrania na wieszaku

Kto jest kim w trendowej branży?

Pojęć związanych z prognozowaniem trendów jest mnóstwo – trudno więc przedstawić je wszystkie! Jest jednak kilka takich, które są punktami obowiązkowymi, żeby jeszcze lepiej zrozumieć jak działa trend i to, jak on powstaje. Od twórcy trendu, przez innowatora (lub influencera, czyli lidera opinii), czyli osobę, która podłapuje nowość i przedstawia ją swoim kontaktom, z udziałem łącznika i mawena, których role polegają głównie na poszerzaniu zasięgu zmiany i informowanie otoczenia, trend zostaje zauważony przez trendwatchera.

Zadaniem trenwatchera jest ciągła obserwacja i analiza wszelkich nowości (to też zależy od dziedziny na której się skupia – czy to moda, czy design), następnie kreślenie scenariusza działań i zebranie wszystkiego razem w postaci np. raportów do trendforecastera. Ten z kolei na podstawie dostarczonych danych przewiduje możliwe kierunki zmiany i pojawienia się trendów, a następnie opracowany materiał przekazuje w postaci trendbooków do firm przemysłowych. Trendy przewidywane są nawet na kilka lat do przodu!

Jak powstaje trend? 

Trzeba być świadomym, że nie bierze się znikąd i nie pojawia się od razu. Jest odpowiedzią na sytuację społeczną, polityczną, gospodarczą, kulturową. Trend wynika z długofalowej obserwacji i analizy z wielu dziedzin życia. Przykładowo: gdy sytuacja na świecie wywołuje poczucie niebezpieczeństwa, jednym z popularniejszym materiałów staje się taki, który jest ciepły i miękki, co kojarzy się z poczuciem komfortu i bezpieczeństwa.

Wszystko zaczyna się od źródła (source), czyli inicjatora zmiany – to taki pierwszy sygnał, rozpoczynający całą reakcję łańcuchową. Zmiana zapoczątkowana przez źródło przemienia się w kierunki i kolejne połączenia (aesthetic pathways). Te z kolei próbują podjąć próbę interpretacji lub kopiowania schematu zmiany, a także odzwierciedlenia w działaniach i produktach. Potem do gry wkracza społeczna inteligencja (social spirit) – czyli odniesienia antropologiczne. Wtedy właśnie machina wprawia się w dynamiczny ruch, pojawia się powielanie zmiany czy zachowania. Sieć połączeń nabiera większego znaczenia, bo tworzony trend zaczyna wkraczać do istotnych grup polispołecznych. Najpierw do early adopters – czyli tych co są najbliżej źródła i są najbardziej podatni na zmianę – np. artyści, celebryci, projektanci itp.

Modelki w modnych ubraniach

Trendy wychodzą naprzeciw potrzebom…

 … ale też jednocześnie je kreują. Trend może być macro trendem lub micro trendem – ten drugi jest częścią pierwszego, jest składową przemian. To kierunek zmiany o większym znaczeniu – to taka droga do powstania trwalszej i szerszej zmiany, czyli macro trendu. A macro trend to naprawdę poważna sprawa. Obejmuje wiele dziedzin życia, powoduje wysokie zaangażowanie i przejmowanie konkretnych wzorców, a co więcej – towarzyszy mu kilka mniejszych zmian.

Gdzie szukać informacji na temat trendów?

Trendy oczywiście znajdziemy we wszelkich wartościowych pismach o modzie lub ich witrynach internetowych. Z łatwością można je też określić przeglądając kolekcje, które pojawiają się na wybiegach ze znacznym wyprzedzeniem. Raporty na temat trendów przygotowują oczywiście firmy, które zajmują się tym na co dzień, tak jak np.instytut kolorów Pantone. Dużo podpowiada też internet, w tym raporty przedstawiane przez Google czy Pinterest! Warto poczytać i posłuchać tez prawdziwych autorytetów w tej dziedzinie (np. jednej z największych ikon tej branży – Lidewij Edelkoort!).

Pamiętajmy jednak o najważniejszym. Trendy, które pokazuje się w mediach i które “rządzą” sieciówkami, traktujmy jako informacje o naszym współczesnym świecie. Patrzmy na nie bardziej jak na inspiracje, a nie must-have’y!

Jeśli podobał Ci się wpis, to udostępnij go dalej. Możesz też odwiedzić mnie na moim Instagramie lub na Facebooku. Daj znać w komentarzu co myślisz na temat trendów!

Data pierwszej publikacji artykułu (I wersja – marzec 2017, blog littlecupofart).

3 Replies to “Skąd się biorą trendy?”

  1. Ciekawy artykuł. Ale jeśli “traktujmy jako informacje o naszym współczesnym świecie” to niektóre z tych informacji nie są zbyt pocieszające :)) Nie rozumiem na przykład, czemu obecnie proponowany wzór mężczyzny to ciepła klucha w rurkach czy koszuli bardziej damskiej, niż męskiej, z pomalowanymi paznokciami?
    Sądzę, że powinniśmy mieć więcej pola do popisu, by móc nabyć to, co naprawdę nam się podoba – np. buty kowbojki czy “normalne” dżinsy, może nawet lekko rozszerzane u dołu- tymczasem proponowana jest tylko jedna droga wyboru.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *